Leapmotor C10 Hybrid EV za 139 900 zł. Do 145 km na prądzie i bez stresu w trasie

Materiał sponsorowany | Leapmotor
Leapmotor C10 Hybrid EV za 139 900 zł. Do 145 km na prądzie i bez stresu w trasie
Są kierowcy, którzy przez pięć dni w tygodniu pokonują po mieście 30–50 kilometrów, a w piątek wsiadają do samochodu i jadą kilkaset kilometrów bez ochoty na analizowanie mapy ładowarek. Właśnie dla nich powstają samochody takie jak Leapmotor C10 Hybrid EV.
Na co dzień może poruszać się przede wszystkim na energii zgromadzonej w dużym akumulatorze. Gdy jednak trasa okazuje się dłuższa, jednostka benzynowa zaczyna wytwarzać prąd potrzebny do dalszej jazdy. Kierowca nie musi wybierać pomiędzy codzienną jazdą elektryczną a swobodą podróżowania po całej Polsce.
Przy cenie rozpoczynającej się obecnie od 139 900 zł C10 Hybrid EV może zainteresować zarówno rodzinę szukającą dużego SUV-a, jak i przedsiębiorcę potrzebującego komfortowego samochodu do regularnych podróży służbowych.
Nie każdemu jednak taki napęd przyniesie takie same korzyści. Wszystko zależy od tego, czy użytkownik będzie regularnie ładował samochód i jak wyglądają jego typowe trasy.
Nie jest to zwykły PHEV
W klasycznej hybrydzie plug-in silnik spalinowy może bezpośrednio napędzać koła za pośrednictwem skrzyni biegów. Leapmotor C10 Hybrid EV działa inaczej. Za napędzanie samochodu odpowiada silnik elektryczny, natomiast jednostka benzynowa pełni przede wszystkim funkcję generatora energii.
W praktyce samochód podczas jazdy zachowuje się bardziej jak elektryk niż tradycyjna hybryda. Przyspiesza płynnie, bez wyczuwalnych zmian przełożeń i bez klasycznej wielobiegowej skrzyni.
Producent przedstawia to rozwiązanie jako kolejny etap rozwoju hybrydy plug-in. Duży akumulator odpowiada za codzienną jazdę elektryczną, a agregat spalinowy usuwa ograniczenie związane z zasięgiem podczas dalszych podróży. Brak skrzyni biegów oznacza również mniej mechanicznych elementów w układzie napędowym. Ogranicza to liczbę części podlegających zużyciu. .
Do 145 km na prądzie. Czy to wystarczy na cały tydzień?
Według danych producenta Leapmotor C10 Hybrid EV może przejechać do 145 km w trybie elektrycznym w cyklu mieszanym. W ruchu miejskim, przy sprzyjających warunkach, zasięg może zbliżyć się nawet do 200 km.
Dla osoby pokonującej codziennie 30 kilometrów może to oznaczać kilka dni jazdy bez uruchamiania jednostki benzynowej. Przy trasie wynoszącej około 60 kilometrów samochód można ładować wieczorem w domu albo w ciągu dnia pod firmą i nadal znaczną część tygodnia przejeżdżać na prądzie.
Właśnie tutaj znajduje się najważniejsza odpowiedź na pytanie o koszty użytkowania. Nie wynikają one wyłącznie z danych katalogowych. Zależą od nawyków kierowcy.
Osoba regularnie ładująca samochód w domu lub miejscu pracy będzie zużywała znacznie mniej paliwa niż kierowca, który potraktuje C10 jak zwykłe auto benzynowe i niemal nigdy nie podłączy go do prądu.
Duża bateria jest zaletą, ale tylko wtedy, gdy jest wykorzystywana. Bez regularnego ładowania użytkownik wozi dodatkową masę, nie korzystając w pełni z najważniejszej przewagi samochodu.
Długa trasa bez podporządkowywania dnia ładowarkom
Największą różnicę pomiędzy C10 Hybrid EV a samochodem całkowicie elektrycznym widać podczas dalszej podróży.
Po wykorzystaniu energii zgromadzonej w akumulatorze kierowca nie musi zatrzymywać się na ładowanie, aby kontynuować jazdę. Agregat benzynowy może wytwarzać prąd potrzebny do zasilania napędu i uzupełniania energii w baterii.
Nie oznacza to, że C10 nigdy nie warto ładować w trasie. Jeżeli ładowarka znajduje się przy hotelu, biurze albo miejscu postoju, uzupełnienie energii może obniżyć późniejsze zużycie paliwa. Kierowca nie jest jednak uzależniony od tego, czy dana stacja działa i czy jest wolna.
Dla przedsiębiorcy oznacza to możliwość odbycia kilkusetkilometrowej podróży służbowej bez planowania spotkań pod dostępność infrastruktury. Dla rodziny – wyjazd na wakacje bez obawy, że zajęta ładowarka wydłuży podróż o kolejną godzinę.
C10 Hybrid EV najlepiej pasuje więc do kierowcy, który na co dzień jeździ lokalnie, ale regularnie potrzebuje samochodu również na długie dystanse.
38 g CO₂/km i cena poniżej 150 tys. zł. Co to oznacza dla firmy?
Według danych producenta średnia ważona emisja CO₂ wynosi 38 g/km. Ma to znaczenie nie tylko środowiskowe, ale również podatkowe.
Od 2026 roku limit wydatków zaliczanych do kosztów uzyskania przychodów w przypadku samochodów osobowych z silnikiem spalinowym zależy od ich emisji. Dla pojazdów emitujących mniej niż 50 g CO₂/km wynosi on 150 000 zł.
Cena Leapmotora C10 Hybrid EV, rozpoczynająca się od 139 900 zł, mieści się więc w tym limicie. Może to pozwolić przedsiębiorcy uwzględnić pełną wartość samochodu przy rozliczaniu amortyzacji albo odpowiedniej części rat leasingowych.
Nie oznacza to jednorazowego odliczenia całej ceny od podatku. Sposób rozliczenia zależy od formy finansowania, wykorzystywania samochodu, statusu podatnika VAT i indywidualnej sytuacji firmy. Przed zakupem warto omówić konkretny wariant z księgowym.
Z punktu widzenia przedsiębiorcy ważne jest jednak to, że C10 nie przekracza ani ceny 150 tys. zł, ani progu emisji 50 g/km.
Rabat równy podstawowej dopłacie do elektryka
Obecna cena Leapmotora C10 Hybrid EV uwzględnia rabat w wysokości 30 000 zł.
To kwota odpowiadająca podstawowemu poziomowi wsparcia, który w programie NaszEauto był dostępny między innymi dla jednoosobowych działalności gospodarczych oraz przy wybranych formach leasingu samochodu elektrycznego. Program dotyczył aut całkowicie elektrycznych, a nie hybryd. C10 Hybrid EV nie otrzymał więc publicznej dotacji. Producent zastosował rabat handlowy o podobnej wartości. Dla kupującego oznacza to możliwość zakupu dużego, bogato wyposażonego SUV-a z rozbudowanym napędem elektrycznym za mniej niż 140 tys. zł.
Dużo miejsca z tyłu – ważne nie tylko dla rodziny
Przestrzeń w C10 Hybrid EV nie sprowadza się wyłącznie do długości nadwozia. Szczególnie odczuwalna jest szerokość kabiny oraz ilość miejsca dostępnego w drugim rzędzie.
Dla rodziny oznacza to łatwiejsze ustawienie fotelików dziecięcych i więcej przestrzeni pomiędzy pasażerami. Dla firmy – komfortowe warunki dla osób podróżujących na spotkanie biznesowe albo kilku pracowników jadących wspólnie w dłuższą trasę.
Panoramiczny dach dodatkowo rozjaśnia kabinę i zwiększa wrażenie przestronności. Przed zakupem warto jednak wykonać prosty test: ustawić fotel kierowcy w swojej pozycji, usiąść za nim i sprawdzić przestrzeń nad głową oraz przed kolanami.
Rodzina powinna również przyjechać do salonu z fotelikiem lub wózkiem. Nawet duży SUV najlepiej oceniać przy użyciu przedmiotów, które rzeczywiście będą w nim przewożone.
Wyposażenie, za które u konkurencji często trzeba dopłacić
Leapmotor C10 Hybrid EV oferuje bogate wyposażenie już w standardzie. Obejmuje ono między innymi panoramiczny dach, rozbudowany pakiet systemów wspomagania kierowcy oraz podgrzewanie i wentylację foteli.
Na pokładzie znajduje się również system nagłośnienia składający się z 12 głośników o łącznej mocy 840 W. Dla osoby spędzającej w aucie dużo czasu może to mieć większe znaczenie niż kolejny dekoracyjny element wyposażenia.
Pełny pakiet systemów wsparcia kierowcy powinien pomagać szczególnie podczas jazdy autostradowej i w korkach. Przed zakupem należy jednak sprawdzić podczas jazdy próbnej, czy sposób działania asystentów odpowiada kierowcy.
Wbudowany wideorejestrator zamiast dodatkowej kamery
C10 Hybrid EV ma fabrycznie wbudowany wideorejestrator. W krytycznej sytuacji zapis może pomóc odtworzyć przebieg kolizji, niebezpiecznego manewru albo zdarzenia parkingowego.
To praktyczne rozwiązanie, ponieważ właściciel nie musi instalować osobnego urządzenia, prowadzić przewodów po wnętrzu ani zajmować gniazda zasilania. Nagrania zapisywane są na pendrive, a więc w każej chwili są łatwo dostępne dla użytkownika, który może obejrzeć obraz z kamer 360 zamontowanych w aucie.
Samochód cały czas jest rozwijany, nawet po zakupie
Aktualizacje Over-The-Air umożliwiają zdalne rozwijanie oprogramowania samochodu. Producent może poprawiać interfejs, usuwać błędy i wprowadzać nowe funkcje bez konieczności każdorazowego umawiania wizyty w serwisie. W samochodzie opartym na dużej liczbie cyfrowych funkcji ma to szczególne znaczenie.
Nie każda aktualizacja będzie spektakularna. Czasami zmiana może dotyczyć szybkości działania, sposobu wyświetlania informacji albo stabilności systemu. Ważne jest jednak to, że samochód nie zostaje technologicznie zamknięty w momencie wyjazdu z salonu.
C10 w firmie: lokalizacja, zużycie energii i kilku kierowców
Aplikacja Leapmotor pozwala właścicielowi sprawdzić położenie samochodu oraz monitorować zużycie energii.
Dla użytkownika prywatnego będzie to wygodna funkcja. Dla małej firmy posiadającej kilka aut może stać się podstawowym narzędziem do kontrolowania sposobu ich wykorzystywania.
Menedżer floty lub właściciel firmy może ocenić, czy samochód jest regularnie ładowany i czy pracownicy rzeczywiście wykorzystują zasięg elektryczny. Pozwala to sprawdzić, czy wybrany rodzaj napędu pasuje do firmowych tras.
Aplikacja umożliwia również udostępnienie auta wybranym użytkownikom bez konieczności przekazywania tradycyjnego kluczyka. Dostęp może otrzymać pracownik, współmałżonek albo inna upoważniona osoba.
W firmie upraszcza to korzystanie z jednego pojazdu przez kilku kierowców. Nie zastępuje regulaminu użytkowania samochodu, ale ogranicza problem ciągłego przekazywania i odbierania kluczy.
Assistance bez dodatkowej dopłaty
Leapmotor oferuje rozbudowany pakiet Assistance jako element standardowej usługi.
Ma to szczególne znaczenie przy samochodzie używanym w działalności gospodarczej albo podczas częstych podróży rodzinnych. Awaria kilkaset kilometrów od domu może oznaczać nie tylko koszt naprawy, ale również odwołane spotkanie, nocleg lub konieczność organizowania transportu zastępczego. Warunki Assistance są przejrzyście komunikowane na stronie internetowej Leapmotor, aby każdy mógł się z nimi zapoznać jeszcze przed podjęciem decyzji o zakupie.
Dla kogo C10 Hybrid EV będzie dobrym wyborem?
Najwięcej korzyści z tego modelu uzyska kierowca, który ma możliwość ładowania samochodu w domu lub firmie, codziennie pokonuje kilkadziesiąt kilometrów, ale regularnie wyjeżdża również w długie trasy.
C10 może dobrze pasować do rodziny potrzebującej przestronnego drugiego rzędu, bogatego wyposażenia i swobody podczas wakacyjnych wyjazdów. Może być także interesującym samochodem dla przedsiębiorcy, który chce korzystać z jazdy elektrycznej bez ograniczania mobilności firmy.
Kto powinien poszukać innego rozwiązania?
Zakup będzie mniej uzasadniony, gdy samochód nie będzie niemal nigdy ładowany. W takim scenariuszu kierowca nie wykorzysta zasięgu elektrycznego i głównej przewagi dużego akumulatora.
C10 Hybrid EV nie jest również samochodem całkowicie bezemisyjnym. Użytkownik, który chce całkowicie zrezygnować z benzyny, powinien rozważyć wersję elektryczną.
Osoba szukająca małego auta wyłącznie do centrum miasta może natomiast uznać C10 za zbyt duży, a inne modele Leapmotor jak B10 czy B03X mogą być w tej sytuacji lepszym rozwiązaniem.
Czy warto zainteresować się C10 Hybrid EV za 139 900 zł?
Największą zaletą Leapmotora C10 Hybrid EV nie jest sam zasięg do 145 km na prądzie ani agregat pozwalający kontynuować podróż. Jest nią możliwość dopasowania sposobu jazdy do konkretnego dnia.
Od poniedziałku do piątku samochód może być ładowany w domu lub firmie i poruszać się głównie elektrycznie. W weekend albo podczas podróży służbowej kierowca może przejechać setki kilometrów bez uzależnienia planu dnia od ładowarek.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć: ten model wymaga świadomego użytkownika. Im częściej będzie ładowany, tym więcej sensu będzie miał jego napęd i tym niższe mogą być codzienne koszty.
Dla kierowcy, który rozumie tę zasadę, potrzebuje dużo miejsca i regularnie łączy krótkie przejazdy z długimi trasami, Leapmotor C10 Hybrid EV może być jednym z ciekawszych SUV-ów dostępnych obecnie poniżej 150 tys. zł.
Materiał sponsorowany | Leapmotor
Leapmotor C10 Hybrid EV za 139 900 zł. Do 145 km na prądzie i bez stresu w trasie
Są kierowcy, którzy przez pięć dni w tygodniu pokonują po mieście 30–50 kilometrów, a w piątek wsiadają do samochodu i jadą kilkaset kilometrów bez ochoty na analizowanie mapy ładowarek. Właśnie dla nich powstają samochody takie jak Leapmotor C10 Hybrid EV.
Na co dzień może poruszać się przede wszystkim na energii zgromadzonej w dużym akumulatorze. Gdy jednak trasa okazuje się dłuższa, jednostka benzynowa zaczyna wytwarzać prąd potrzebny do dalszej jazdy. Kierowca nie musi wybierać pomiędzy codzienną jazdą elektryczną a swobodą podróżowania po całej Polsce.
Przy cenie rozpoczynającej się obecnie od 139 900 zł C10 Hybrid EV może zainteresować zarówno rodzinę szukającą dużego SUV-a, jak i przedsiębiorcę potrzebującego komfortowego samochodu do regularnych podróży służbowych.
Nie każdemu jednak taki napęd przyniesie takie same korzyści. Wszystko zależy od tego, czy użytkownik będzie regularnie ładował samochód i jak wyglądają jego typowe trasy.
Nie jest to zwykły PHEV
W klasycznej hybrydzie plug-in silnik spalinowy może bezpośrednio napędzać koła za pośrednictwem skrzyni biegów. Leapmotor C10 Hybrid EV działa inaczej. Za napędzanie samochodu odpowiada silnik elektryczny, natomiast jednostka benzynowa pełni przede wszystkim funkcję generatora energii.
W praktyce samochód podczas jazdy zachowuje się bardziej jak elektryk niż tradycyjna hybryda. Przyspiesza płynnie, bez wyczuwalnych zmian przełożeń i bez klasycznej wielobiegowej skrzyni.
Producent przedstawia to rozwiązanie jako kolejny etap rozwoju hybrydy plug-in. Duży akumulator odpowiada za codzienną jazdę elektryczną, a agregat spalinowy usuwa ograniczenie związane z zasięgiem podczas dalszych podróży. Brak skrzyni biegów oznacza również mniej mechanicznych elementów w układzie napędowym. Ogranicza to liczbę części podlegających zużyciu. .
Do 145 km na prądzie. Czy to wystarczy na cały tydzień?
Według danych producenta Leapmotor C10 Hybrid EV może przejechać do 145 km w trybie elektrycznym w cyklu mieszanym. W ruchu miejskim, przy sprzyjających warunkach, zasięg może zbliżyć się nawet do 200 km.
Dla osoby pokonującej codziennie 30 kilometrów może to oznaczać kilka dni jazdy bez uruchamiania jednostki benzynowej. Przy trasie wynoszącej około 60 kilometrów samochód można ładować wieczorem w domu albo w ciągu dnia pod firmą i nadal znaczną część tygodnia przejeżdżać na prądzie.
Właśnie tutaj znajduje się najważniejsza odpowiedź na pytanie o koszty użytkowania. Nie wynikają one wyłącznie z danych katalogowych. Zależą od nawyków kierowcy.
Osoba regularnie ładująca samochód w domu lub miejscu pracy będzie zużywała znacznie mniej paliwa niż kierowca, który potraktuje C10 jak zwykłe auto benzynowe i niemal nigdy nie podłączy go do prądu.
Duża bateria jest zaletą, ale tylko wtedy, gdy jest wykorzystywana. Bez regularnego ładowania użytkownik wozi dodatkową masę, nie korzystając w pełni z najważniejszej przewagi samochodu.
Długa trasa bez podporządkowywania dnia ładowarkom
Największą różnicę pomiędzy C10 Hybrid EV a samochodem całkowicie elektrycznym widać podczas dalszej podróży.
Po wykorzystaniu energii zgromadzonej w akumulatorze kierowca nie musi zatrzymywać się na ładowanie, aby kontynuować jazdę. Agregat benzynowy może wytwarzać prąd potrzebny do zasilania napędu i uzupełniania energii w baterii.
Nie oznacza to, że C10 nigdy nie warto ładować w trasie. Jeżeli ładowarka znajduje się przy hotelu, biurze albo miejscu postoju, uzupełnienie energii może obniżyć późniejsze zużycie paliwa. Kierowca nie jest jednak uzależniony od tego, czy dana stacja działa i czy jest wolna.
Dla przedsiębiorcy oznacza to możliwość odbycia kilkusetkilometrowej podróży służbowej bez planowania spotkań pod dostępność infrastruktury. Dla rodziny – wyjazd na wakacje bez obawy, że zajęta ładowarka wydłuży podróż o kolejną godzinę.
C10 Hybrid EV najlepiej pasuje więc do kierowcy, który na co dzień jeździ lokalnie, ale regularnie potrzebuje samochodu również na długie dystanse.
38 g CO₂/km i cena poniżej 150 tys. zł. Co to oznacza dla firmy?
Według danych producenta średnia ważona emisja CO₂ wynosi 38 g/km. Ma to znaczenie nie tylko środowiskowe, ale również podatkowe.
Od 2026 roku limit wydatków zaliczanych do kosztów uzyskania przychodów w przypadku samochodów osobowych z silnikiem spalinowym zależy od ich emisji. Dla pojazdów emitujących mniej niż 50 g CO₂/km wynosi on 150 000 zł.
Cena Leapmotora C10 Hybrid EV, rozpoczynająca się od 139 900 zł, mieści się więc w tym limicie. Może to pozwolić przedsiębiorcy uwzględnić pełną wartość samochodu przy rozliczaniu amortyzacji albo odpowiedniej części rat leasingowych.
Nie oznacza to jednorazowego odliczenia całej ceny od podatku. Sposób rozliczenia zależy od formy finansowania, wykorzystywania samochodu, statusu podatnika VAT i indywidualnej sytuacji firmy. Przed zakupem warto omówić konkretny wariant z księgowym.
Z punktu widzenia przedsiębiorcy ważne jest jednak to, że C10 nie przekracza ani ceny 150 tys. zł, ani progu emisji 50 g/km.
Rabat równy podstawowej dopłacie do elektryka
Obecna cena Leapmotora C10 Hybrid EV uwzględnia rabat w wysokości 30 000 zł.
To kwota odpowiadająca podstawowemu poziomowi wsparcia, który w programie NaszEauto był dostępny między innymi dla jednoosobowych działalności gospodarczych oraz przy wybranych formach leasingu samochodu elektrycznego. Program dotyczył aut całkowicie elektrycznych, a nie hybryd. C10 Hybrid EV nie otrzymał więc publicznej dotacji. Producent zastosował rabat handlowy o podobnej wartości. Dla kupującego oznacza to możliwość zakupu dużego, bogato wyposażonego SUV-a z rozbudowanym napędem elektrycznym za mniej niż 140 tys. zł.
Dużo miejsca z tyłu – ważne nie tylko dla rodziny
Przestrzeń w C10 Hybrid EV nie sprowadza się wyłącznie do długości nadwozia. Szczególnie odczuwalna jest szerokość kabiny oraz ilość miejsca dostępnego w drugim rzędzie.
Dla rodziny oznacza to łatwiejsze ustawienie fotelików dziecięcych i więcej przestrzeni pomiędzy pasażerami. Dla firmy – komfortowe warunki dla osób podróżujących na spotkanie biznesowe albo kilku pracowników jadących wspólnie w dłuższą trasę.
Panoramiczny dach dodatkowo rozjaśnia kabinę i zwiększa wrażenie przestronności. Przed zakupem warto jednak wykonać prosty test: ustawić fotel kierowcy w swojej pozycji, usiąść za nim i sprawdzić przestrzeń nad głową oraz przed kolanami.
Rodzina powinna również przyjechać do salonu z fotelikiem lub wózkiem. Nawet duży SUV najlepiej oceniać przy użyciu przedmiotów, które rzeczywiście będą w nim przewożone.
Wyposażenie, za które u konkurencji często trzeba dopłacić
Leapmotor C10 Hybrid EV oferuje bogate wyposażenie już w standardzie. Obejmuje ono między innymi panoramiczny dach, rozbudowany pakiet systemów wspomagania kierowcy oraz podgrzewanie i wentylację foteli.
Na pokładzie znajduje się również system nagłośnienia składający się z 12 głośników o łącznej mocy 840 W. Dla osoby spędzającej w aucie dużo czasu może to mieć większe znaczenie niż kolejny dekoracyjny element wyposażenia.
Pełny pakiet systemów wsparcia kierowcy powinien pomagać szczególnie podczas jazdy autostradowej i w korkach. Przed zakupem należy jednak sprawdzić podczas jazdy próbnej, czy sposób działania asystentów odpowiada kierowcy.
Wbudowany wideorejestrator zamiast dodatkowej kamery
C10 Hybrid EV ma fabrycznie wbudowany wideorejestrator. W krytycznej sytuacji zapis może pomóc odtworzyć przebieg kolizji, niebezpiecznego manewru albo zdarzenia parkingowego.
To praktyczne rozwiązanie, ponieważ właściciel nie musi instalować osobnego urządzenia, prowadzić przewodów po wnętrzu ani zajmować gniazda zasilania. Nagrania zapisywane są na pendrive, a więc w każej chwili są łatwo dostępne dla użytkownika, który może obejrzeć obraz z kamer 360 zamontowanych w aucie.
Samochód cały czas jest rozwijany, nawet po zakupie
Aktualizacje Over-The-Air umożliwiają zdalne rozwijanie oprogramowania samochodu. Producent może poprawiać interfejs, usuwać błędy i wprowadzać nowe funkcje bez konieczności każdorazowego umawiania wizyty w serwisie. W samochodzie opartym na dużej liczbie cyfrowych funkcji ma to szczególne znaczenie.
Nie każda aktualizacja będzie spektakularna. Czasami zmiana może dotyczyć szybkości działania, sposobu wyświetlania informacji albo stabilności systemu. Ważne jest jednak to, że samochód nie zostaje technologicznie zamknięty w momencie wyjazdu z salonu.
C10 w firmie: lokalizacja, zużycie energii i kilku kierowców
Aplikacja Leapmotor pozwala właścicielowi sprawdzić położenie samochodu oraz monitorować zużycie energii.
Dla użytkownika prywatnego będzie to wygodna funkcja. Dla małej firmy posiadającej kilka aut może stać się podstawowym narzędziem do kontrolowania sposobu ich wykorzystywania.
Menedżer floty lub właściciel firmy może ocenić, czy samochód jest regularnie ładowany i czy pracownicy rzeczywiście wykorzystują zasięg elektryczny. Pozwala to sprawdzić, czy wybrany rodzaj napędu pasuje do firmowych tras.
Aplikacja umożliwia również udostępnienie auta wybranym użytkownikom bez konieczności przekazywania tradycyjnego kluczyka. Dostęp może otrzymać pracownik, współmałżonek albo inna upoważniona osoba.
W firmie upraszcza to korzystanie z jednego pojazdu przez kilku kierowców. Nie zastępuje regulaminu użytkowania samochodu, ale ogranicza problem ciągłego przekazywania i odbierania kluczy.
Assistance bez dodatkowej dopłaty
Leapmotor oferuje rozbudowany pakiet Assistance jako element standardowej usługi.
Ma to szczególne znaczenie przy samochodzie używanym w działalności gospodarczej albo podczas częstych podróży rodzinnych. Awaria kilkaset kilometrów od domu może oznaczać nie tylko koszt naprawy, ale również odwołane spotkanie, nocleg lub konieczność organizowania transportu zastępczego. Warunki Assistance są przejrzyście komunikowane na stronie internetowej Leapmotor, aby każdy mógł się z nimi zapoznać jeszcze przed podjęciem decyzji o zakupie.
Dla kogo C10 Hybrid EV będzie dobrym wyborem?
Najwięcej korzyści z tego modelu uzyska kierowca, który ma możliwość ładowania samochodu w domu lub firmie, codziennie pokonuje kilkadziesiąt kilometrów, ale regularnie wyjeżdża również w długie trasy.
C10 może dobrze pasować do rodziny potrzebującej przestronnego drugiego rzędu, bogatego wyposażenia i swobody podczas wakacyjnych wyjazdów. Może być także interesującym samochodem dla przedsiębiorcy, który chce korzystać z jazdy elektrycznej bez ograniczania mobilności firmy.
Kto powinien poszukać innego rozwiązania?
Zakup będzie mniej uzasadniony, gdy samochód nie będzie niemal nigdy ładowany. W takim scenariuszu kierowca nie wykorzysta zasięgu elektrycznego i głównej przewagi dużego akumulatora.
C10 Hybrid EV nie jest również samochodem całkowicie bezemisyjnym. Użytkownik, który chce całkowicie zrezygnować z benzyny, powinien rozważyć wersję elektryczną.
Osoba szukająca małego auta wyłącznie do centrum miasta może natomiast uznać C10 za zbyt duży, a inne modele Leapmotor jak B10 czy B03X mogą być w tej sytuacji lepszym rozwiązaniem.
Czy warto zainteresować się C10 Hybrid EV za 139 900 zł?
Największą zaletą Leapmotora C10 Hybrid EV nie jest sam zasięg do 145 km na prądzie ani agregat pozwalający kontynuować podróż. Jest nią możliwość dopasowania sposobu jazdy do konkretnego dnia.
Od poniedziałku do piątku samochód może być ładowany w domu lub firmie i poruszać się głównie elektrycznie. W weekend albo podczas podróży służbowej kierowca może przejechać setki kilometrów bez uzależnienia planu dnia od ładowarek.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć: ten model wymaga świadomego użytkownika. Im częściej będzie ładowany, tym więcej sensu będzie miał jego napęd i tym niższe mogą być codzienne koszty.
Dla kierowcy, który rozumie tę zasadę, potrzebuje dużo miejsca i regularnie łączy krótkie przejazdy z długimi trasami, Leapmotor C10 Hybrid EV może być jednym z ciekawszych SUV-ów dostępnych obecnie poniżej 150 tys. zł.




