Czy warto kupić używany chiński samochód? 2–3 letnie auto z gwarancją?

Czy warto kupić używany chiński samochód? 2–3 letnie auto z gwarancją może być rozsądnym kompromisem
Jeszcze kilka lat temu chińskie samochody były w Polsce raczej ciekawostką. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Na drogach coraz częściej można spotkać modele takich marek jak MG czy Omoda, a salony sprzedaży pojawiają się w kolejnych miastach.
Dla wielu kierowców chińskie auta zaczęły być po prostu jedną z opcji przy wyborze nowego samochodu.
Jednocześnie wciąż pojawia się naturalna wątpliwość. W końcu to stosunkowo nowe marki na europejskim rynku. Część osób zastanawia się więc, czy warto kupić taki samochód jako nowy, czy lepiej jeszcze poczekać kilka lat i zobaczyć, jak sprawdzają się w dłuższym użytkowaniu.
Właśnie dlatego coraz częściej pojawia się jeszcze jeden scenariusz.
Nie kupno nowego samochodu, ale zakup 2–3 letniego egzemplarza z polskiego salonu.
Dla wielu kierowców może to być bardzo rozsądny kompromis między nowym autem a klasycznym samochodem używanym.
Dlaczego 2–3 letni samochód to często najrozsądniejszy moment zakupu
Rynek samochodów od lat działa według podobnego schematu. Największa utrata wartości pojawia się w pierwszych latach użytkowania.
Nowy samochód opuszczający salon bardzo szybko zaczyna tracić na wartości. Po dwóch lub trzech latach spadek ceny bywa już wyraźnie odczuwalny.
Z punktu widzenia pierwszego właściciela nie jest to najlepsza wiadomość. Z punktu widzenia drugiego właściciela – wręcz przeciwnie.
Kupując samochód mający kilka lat, bardzo często otrzymujemy pojazd, który:
- ma stosunkowo niewielki przebieg
- jest jeszcze w bardzo dobrym stanie technicznym
- ma pełną historię serwisową
- kosztuje wyraźnie mniej niż nowy egzemplarz
Dlatego wiele osób świadomie szuka właśnie samochodów mających 2–3 lata.
W przypadku chińskich marek pojawia się jeszcze jeden argument, który dla części kupujących może być kluczowy.
Gwarancja producenta – ważny element przy chińskich markach
Jedną z rzeczy, które mocno wyróżniają wiele chińskich marek na rynku europejskim, jest długość gwarancji.
Producenci bardzo dobrze wiedzą, że dla wielu klientów są wciąż nowymi graczami na rynku. Dlatego starają się zbudować zaufanie między innymi właśnie poprzez długie okresy gwarancyjne.
W wielu przypadkach wynoszą one nawet 7 lat.
Co to oznacza w praktyce?
Jeśli ktoś kupuje samochód mający dwa lub trzy lata, bardzo często zostaje jeszcze cztery albo nawet pięć lat gwarancji producenta.
To zmienia sposób patrzenia na samochód używany.
Bo w praktyce kupujemy auto, które jest już wyraźnie tańsze od nowego, ale wciąż pozostaje objęte ochroną producenta.
Dla wielu kierowców jest to argument, który znacząco zmniejsza obawy związane z zakupem.
Co oznacza „auto z polskiego salonu”
Przy zakupie używanego samochodu ogromne znaczenie ma jego pochodzenie.
W ogłoszeniach bardzo często pojawia się określenie „auto z polskiego salonu” i nie jest to przypadek.
Samochód kupiony w krajowej sieci dealerskiej zwykle oznacza kilka ważnych rzeczy.
Po pierwsze – znaną historię pojazdu. Auto było serwisowane w autoryzowanych stacjach obsługi, a jego przebieg jest łatwy do zweryfikowania.
Po drugie – brak niejasnej historii importowej. W przypadku samochodów sprowadzanych z zagranicy zdarza się, że trudno ustalić wcześniejsze naprawy lub rzeczywisty przebieg.
Po trzecie – łatwiejszy dostęp do dokumentacji serwisowej.
W przypadku stosunkowo nowych marek może to być szczególnie ważne, bo daje kupującemu większe poczucie bezpieczeństwa.
Modele, które zaczynają pojawiać się na rynku używanych chińskich aut
Ponieważ chińskie marki są obecne w Polsce dopiero od kilku lat, większość samochodów dostępnych na rynku wtórnym jest jeszcze stosunkowo młoda.
Najczęściej są to auta mające od dwóch do czterech lat.
Do modeli, które coraz częściej pojawiają się w ogłoszeniach, należą między innymi MG HS oraz MG ZS.
MG HS to kompaktowy SUV, który w momencie debiutu przyciągnął uwagę stosunkiem ceny do wielkości samochodu i wyposażenia. Auto oferuje przestronne wnętrze, spory bagażnik i dość komfortowy charakter jazdy.
Na rynku używanym zaczynają pojawiać się egzemplarze mające kilka lat i przebieg typowy dla codziennego użytkowania.
Drugim przykładem jest MG ZS – mniejszy SUV, który był jednym z pierwszych modeli marki MG dostępnych szerzej w Europie.
To samochód prostszy konstrukcyjnie, ale dzięki temu często atrakcyjny cenowo. Właśnie dlatego część kierowców traktuje go jako alternatywę dla miejskich crossoverów znanych marek.
Scenariusz, który pojawia się coraz częściej
W rozmowach o chińskich samochodach bardzo często pojawia się jeden argument.
Część kierowców zastanawia się, jak takie auta będą zachowywać się na rynku wtórnym. W końcu to stosunkowo nowe marki w Europie, więc trudno jeszcze mówić o kilkunastoletniej historii modeli czy stabilnych cenach odsprzedaży.
I właśnie dlatego dla wielu osób zakup nowego egzemplarza bywa pewnym znakiem zapytania.
W takiej sytuacji coraz częściej pojawia się inny sposób podejścia do tematu.
Zamiast kupować samochód prosto z salonu, można rozważyć egzemplarz mający dwa lub trzy lata.
Dlaczego?
Bo największa utrata wartości w przypadku samochodów zwykle pojawia się właśnie w pierwszych latach użytkowania. Po tym czasie tempo spadku ceny zazwyczaj się stabilizuje.
Kupując więc kilkuletni samochód, bardzo często wchodzimy w jego posiadanie w momencie, gdy największy spadek wartości jest już za nim.
Jeśli dodatkowo jest to egzemplarz z polskiego salonu, z niewielkim przebiegiem i nadal objęty gwarancją producenta, dla wielu kierowców przestaje to być ryzykowny eksperyment z nową marką.
Zamiast tego staje się po prostu rozsądną opcją zakupu stosunkowo nowego samochodu w niższej cenie.
Czy chińskie auta szybko tracą na wartości?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań przy okazji rozmów o nowych markach.
W pierwszych latach obecności na rynku rzeczywiście zdarza się, że samochody nowych producentów tracą na wartości nieco szybciej niż modele firm z bardzo długą historią.
Jednak dla osoby kupującej samochód używany nie zawsze jest to wada.
Wręcz przeciwnie.
Jeśli ktoś kupuje samochód mający dwa lub trzy lata, bardzo często wchodzi w jego posiadanie po największej utracie wartości.
Oznacza to, że relacja ceny do wieku samochodu może być bardzo korzystna.
Czy nadal warto obawiać się chińskich marek?
Jeszcze kilka lat temu pytania o trwałość czy dostępność części pojawiały się bardzo często.
Dziś sytuacja powoli się zmienia.
Chińskie marki, które pojawiły się w Europie:
- rozwijają sieci dealerskie
- oferują wieloletnie gwarancje
- wprowadzają kolejne modele na rynek
Oczywiście wciąż są to stosunkowo nowi gracze na rynku.
Ale właśnie dlatego dla części kierowców zakup kilkuletniego egzemplarza z gwarancją wydaje się rozsądnym sposobem na sprawdzenie takiego samochodu w praktyce.
Dla kogo taki zakup może być dobrym pomysłem
2–3 letni chiński samochód z polskiego salonu może być interesującą opcją dla osób, które:
- planują kupić nowe auto, ale chcą ograniczyć budżet
- szukają samochodu z niskim przebiegiem
- chcą uniknąć starszych, kilkunastoletnich aut używanych
- cenią sobie bezpieczeństwo gwarancji producenta
W takich sytuacjach kilkuletni egzemplarz może okazać się bardzo racjonalnym wyborem.
Podsumowanie
Chińskie samochody coraz mocniej zaznaczają swoją obecność na europejskim rynku. Wraz z upływem czasu zaczynają też pojawiać się na rynku wtórnym.
Dla wielu kierowców właśnie 2–3 letni egzemplarz z polskiego salonu może być szczególnie ciekawą opcją.
Taki samochód często:
- kosztuje wyraźnie mniej niż nowy
- ma stosunkowo niski przebieg
- posiada jeszcze kilka lat gwarancji producenta
Dzięki temu może stanowić rozsądny kompromis pomiędzy zakupem nowego auta a klasycznym samochodem używanym.
Może Cię zainteresować :
Jakie używane chińskie auto z gwarancją można kupić do 70 tyś zł? Sprawdzamy MG ZS i HS.


